Chociaż nutrikosmetyki, czyli preparaty, które poprawiają wygląd włosów, skóry i paznokci, pojawiły się na rynku dopiero niedawno, już zdobyły dużą popularność, szczególnie wśród kobiet. Z badania OTC Track przeprowadzonego przez TNS OBOP wynika, że kobiety sięgają po nie pięć razy częściej niż mężczyźni. Nutrikosmetyki stosuje 42 proc. pań, a więc prawie co druga z nich (dla porównania tylko 8 proc. panów). Najczęstsza przyczyna ich używania to chęć poprawy stanu skóry i włosów. Kapsułki te mogą nam pomóc uzupełnić niedobory witamin i składników mineralnych (jeśli je mamy) i odmłodzić nas "od wewnątrz", choć oczywiście nie zastąpi to zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia. Substancje niezbędne do tego, by przywrócić blask naszej urodzie, to między innymi krzem, cynk oraz witaminy A i E. Najlepsze preparaty to Silica, H-Pantotén, Skrzypovita, Onozis Beauty, Merz Spezial, Dermabion, Viaderm. Oddzielna grupa to kosmetyki przeznaczone do walki z cellulitem (Cealin, Cellasene). Ta przypadłość dotyczy niestety aż 80 proc. z nas.